Czy uszczelniać okna?

Dom

pexels-photo-29907

Obecnie nie uszczelnia się już okien – jak za naszych babek – papką z ciasta, watą, paskami papieru itp. Zamawia się w spółdzielni wykwalifikowanych specjalistów, którzy uszczelniają okna elastyczną metalową taśmą. Nic więcej nie potrzeba – może i przez całe życie, o ile – oczywiście – robota zostanie wykonana rzetelnie. Czasem jednak wieje dołem od drzwi balkonowych i wtedy trzeba przybić uszczelniającą deseczkę do drzwi przy progu. Można też między drzwiami zawiesić tzw. kołderkę lub położyć uszczelniający kocyk.
Drzwi balkonowe lub okna uszczelnia się też pianką poliuretanową w paskach. Lepiej nie używać żadnych klejów, bo przy odklejaniu będziemy niszczyć farbę. Niekiedy gospodynie malują uszczelki olejną białą farbą, niby klejem. Owszem, trzyma się dobrze, tylko trzeba zamknąć okna lub drzwi na 2-3 dni i dopiero potem można je otwierać i zamykać do woli. Czasem też uszczelki malują – niby klejem – białą emalią nitro. Schnie szybciej, ale uszczelki nieco sztywnieją. Ślady po obu farbach, choć nieraz mało widoczne, jednak są.

Powiązane wpisy