Meble niemalowane

Dom

pexels-photo-106936

Mogą być wykończone przez natarcie (powierzchnia jest matowa i całe drewno widoczne), politurowane na mat (powierzchnia lekko połyskuje) lub na połysk. Najlepiej jest odświeżać takie meble którymś ze środków do tego celu przeznaczonych, np. bardzo popularnym Fornitem. Fornit mebel czyści, nadaje mu połysk i… jakoś dłużej mebel obywa się bez odkurzania.
Dawny środek Błyszcz okazał się może dobry do mebli ciemnych, ale bardzo zły do jasnych. Zostawiał na nich jaskrawe, czerwone smugi. Można je było usunąć roztworem wody i alkoholu, np. spirytusu denaturowanego, albo… śmietanką kosmetyczną, albo papierem ściernym (razem z politurą). Wtedy oczyszczony mebel pokrywano lakierem bezbarwnym, naturalnie, po starannym usunięciu wszelkiego pyłu.

W ogóle, chcąc odnowić, politurować, lakierować itp. stare meble, zawsze przedtem trzeba je zeszlifować papierem ściernym. Papier nawijamy na drewniany klocek i wzdłuż włókien drewna meblowego szlifujemy aż do uzyskania gładkiej powierzchni. Przy tym trzeba zmieniać papiery ścierne na coraz bardziej drobnoziarniste. Po skończeniu szlifowania usuwamy pył gałgankiem (odkurzaczem) i albo od razu lakierujemy, politurujemy, albo też najpierw mebel bejcujemy. Gdy bejca wyschnie, tj. po około 4 godzinach, zaczynamy politurowanie.

Nieraz na wsi, gdy brak papieru ściernego, gospodynie biorą kawałki potłuczonego szkła i nim umyty mebel skrobią, aż do jasnego drewna. Potem zwykle, by już nie mieć dużo pracy z politurowaniem, malują mebel bezbarwnym lakierem. Po przeschnięciu malują ponownie.

Powiązane wpisy