Pokaż mi jak mieszkasz…

Dom

pexels-photo-121537

W tym zbanalizowanym powiedzeniu pokaż mi jak mieszkasz, a powiem ci kim jesteś – jest bardzo wiele prawdy. Moje mieszkanie świadczy o mnie – to też prawda. Mój dom – moją twierdzą – mówią Anglicy, a my mówimy: nasz dom stoi otworem przed gośćmi i… czym chata bogata tym rada…

Wprawdzie nowoczesne budownictwo miejskie i meblarstwo przemysłowe unifikują nasze mieszkania niemiłosiernie, ale jednak w każdym jest i powinno być coś z nas. Coś odrębnego! Mieszkanie jest zwierciadłem naszych zainteresowań, gustów, upodobań i … naszych zdolności do organizowania domownikom życia, do utrzymywania domu w ładzie i porządku, do stwarzania sobie i innym warunków do wygodnego i… zdrowego życia.

Mieszkanie może też zdradzać nasze braki, nasz prowincjonalizm, brak gustu, nasze złe przyzwyczajenia, skłonność do naśladowania innych, lenistwo, bałaganiarstwo itp. Wiele jednak potrafimy wybaczyć gospodarzom, nawet jarmarczne oleodruki czy inne jelenie na rykowisku, jeśli widać, że w domu jest czysto, porządnie, funkcjonalnie… Jeśli widzimy, że ten dom ktoś naprawdę kocha i o niego dba. Ład i czystość wzbudzają nasz szacunek dla pracy domowników. Aby wszystkiemu dać radę, a więc i pracy zawodowej i pracy w domu – trzeba sobie umieć wszystko zorganizować, czyli trzeba przestrzegać reguł obowiązujących przy naukowej organizacji pracy.

Powiązane wpisy